Za nami już Sylwester i Nowy Rok. Z planszowego punktu widzenia to zawsze okres bardzo bogaty – nie dość, że duża część prezentów to planszówki to dodatkowo zazwyczaj udaje się nam wyjechać zorganizowaną ekipą i pograć w różne tytuły. Tak było i tym razem…

Nim przejdę w kolejnych wpisach do szczegółowego przedstawienia kolejnych rozgrywek – materiału jest na tyle dużo, iż cały czas go opracowuję – zacznę od przekrojowego, statystycznego spojrzenia:

1) ILOŚĆ ZAGRANYCH PARTII – 55

2) W CO GRALIŚMY

“Neuroshima Hex” – 35
“Dominion” – 4
“Tzolkin” – 2 (nie liczymy gry testowej)
“7 cudów świata” – 2

Po jednym razie w:
“Race for Galaxy”
“Paths of Glory”
“Ora et labora”
“Merchants & Maruders”
“Le Havre”
“Filary Ziemi”
“Eclipse”
“Commands and Colors Ancients”
“Caylus”
“Boże Igrzysko”
“Ardeny”

3) ILE GRALIŚMY (w liczbie rozegranych partii)

Magda K. – 25
Michał – 21
Magda S-W – 19
Łukasz – 18
Konrad – 18
Kuba – 15
Agnieszka 12

Cały wyjazd w dużej mierze zdominowany był przez turniej w “Neuroshimę Hex”, o którym będą osobne wpisy.

Gra ta umożliwiała wykorzystanie krótszych niż w większych pozycjach okresów czasu i wypełnić luki w ciągu dnia. Zapewniała tez spore emocje – tabela tworzona po każdej kolejce była obiektem dużego zainteresowania.

Nic więc dziwnego, że tekstem wyjazdu było “wal w bazę”! 🙂

Advertisements